Wejście do budynku to pierwsze miejsce, na którym widać skutki zmieniającej się pogody. Pada deszcz, pada śnieg, słońce praży latem – a drzwi i przestrzeń przed nimi zbierają to wszystko przez cały rok. Czy każde zadaszenie sprawdzi się w każdych warunkach? Warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę przed zakupem, bo różnice między dostępnymi rozwiązaniami są znaczące – zarówno pod kątem ochrony, jak i wyglądu fasady.
Co daje zadaszenie nad wejściem?
Osłona zamontowana ponad wejściem spełnia kilka funkcji jednocześnie. Trudno je wszystkie dostrzec na pierwszy rzut oka, bo część korzyści ujawnia się dopiero po czasie – szczególnie tam, gdzie przez lata nie było żadnej osłony. Odpowiednio dobrane zadaszenie:
- chroni próg i wycieraczkę przed zalewaniem – deszcz nie dociera bezpośrednio do drzwi, a ściany wokół wejścia wolniej nasiąkają wilgocią;
- spowalnia gromadzenie się śniegu i lodu przy wejściu – mniej błota i wody wnoszonej do środka zimą;
- wydłuża żywotność drzwi – drewniane skrzydła nie pęcznieją, farba i lakier wolniej tracą pierwotny wygląd, metalowe okucia rzadziej rdzewieją;
- ogranicza działanie promieni UV latem – farby zewnętrzne i uszczelki gumowe degradują się znacznie wolniej, a silikon wokół ościeżnicy nie pęka po kilku sezonach;
- poprawia komfort przy wchodzeniu i wychodzeniu – osoba stojąca przed drzwiami z kluczami lub zakupami w rękach ma nad głową sucho, zarówno podczas ulewy, jak i śnieżycy.
Część z tych efektów jest widoczna natychmiast, inne – jak stan uszczelek czy powłok lakierniczych – docenia się dopiero po kilku latach użytkowania. Oszczędności na konserwacji i naprawach są w tym przypadku wymiernym argumentem za montażem.
Z czego wykonuje się daszki nad wejście?
Zwykle stosowane są wsporniki z aluminium, zaś sam daszek jest ze szkła hartowanego lub poliwęglanu. Każdy materiał ma inne właściwości, inną wagę i inne wymagania montażowe – wybór powinien wynikać z warunków, w jakich konstrukcja będzie pracować, oraz z oczekiwanego okresu użytkowania.
Wsporniki to metalowe ramiona mocowane do ściany, na których spoczywa pokrycie. Produkuje się je z aluminium lub tworzyw kompozytowych. Aluminium jest odporne na korozję i nie wymaga dodatkowej ochrony. Daszek nad drzwi wejściowe na wspornikach aluminiowych sprawdza się zarówno w domach jednorodzinnych, jak i przy wejściach do obiektów wielorodzinnych czy usługowych.
Pokrycie zatrzymujące deszcz i śnieg wykonuje się z poliwęglanu lub pleksi (akrylu). Poliwęglan komorowy jest lżejszy i lepiej izoluje cieplnie, natomiast lity – twardszy i mniej podatny na zarysowania. Oba rodzaje są dostępne z powłoką UV, która spowalnia żółknięcie pod wpływem słońca. Pleksi przepuszcza więcej światła i ma wyższą przezroczystość.
Daszek nad drzwi wejściowe z poliwęglanu często montuje się tam, gdzie liczy się szybka i niedroga instalacja zadaszenia. Dla obiektów, w których zależy na wyglądzie zbliżonym do szkła, lepszym rozwiązaniem bywa właśnie szkło hartowane lub akryl o odpowiedniej grubości.
Wymiary i mocowanie a skuteczność zadaszenia
Szerokość osłony powinna przekraczać szerokość drzwi o co najmniej 40-60 cm z każdej strony. Minimalna głębokość, żeby zadaszenie faktycznie chroniło stojącą osobę, wynosi zazwyczaj 80-100 cm. Przy silnym wietrze nawet 120 cm może być niewystarczające. Kąt nachylenia wpływa na odprowadzanie wody – zbyt płaskie zadaszenie może zbierać ją w zagłębieniach i powodować przecieki przy łączeniach. Przyjmuje się, że minimalny spadek wynosi 5–8 stopni, choć w rejonach z intensywnymi opadami lepiej wybrać większy.
Mocowanie do ściany wymaga kołków i kotew dostosowanych do materiału podłoża. Beton zbrojony czy cegła to zupełnie inne podłoża pod kątem nośności – każde wymaga innych elementów złącznych i innej głębokości osadzenia. Warto też uwzględnić obciążenie śniegiem – w górskich rejonach kraju może być ono kilkukrotnie wyższe niż na nizinach, a to przekłada się na wymagania dotyczące nośności całej konstrukcji.
Jeśli zadaszenie ma być zamontowane przy ścianie z izolacją termiczną, konieczne jest użycie specjalnych łączników nietworzących mostków termicznych. To szczegół, który bywa pomijany, a ma wpływ na szczelność energetyczną budynku.
Zadaszenie wejścia to element widoczny z każdej perspektywy
Daszek nad drzwi zmienia wygląd fasady od pierwszego spojrzenia. Forma zadaszenia powinna współgrać z architekturą budynku – łukowe pokrycie w brązowym poliwęglanie pasuje do domów z ciepłą kolorystycznie, tradycyjną elewacją, a przezroczysta tafla na smukłych wspornikach aluminiowych dobrze wygląda przy nowoczesnych budynkach z dużymi przeszkleniami. Warto przemyśleć ten wybór jeszcze przed zakupem, najlepiej porównując zdjęcia podobnych realizacji.
Producenci oferują zadaszenia w różnych wariantach kolorystycznych – od przezroczystego i brązowego poliwęglanu po ciemne, antracytowe profile wsporników. Ciemne wykończenia dobrze wypadają przy oknach i drzwiach w czarnych lub grafitowych ramach. Jaśniejsze zestawienia sprawdzają się przy elewacjach w odcieniach bieli i szarości. Zestawienie koloru i formy zadaszenia z materiałem elewacji i stolarką okienną ułatwia ocenę, czy całość będzie wyglądać spójnie.
Artykuł sponsorowany